Ścisła potrzeba dokładności

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Drugie dziecko (obecnie 45-letnie) również nauczyło się umiejętności komunikacyjnych. Nauczyło się ich w trudny sposób i samodzielnie, a także jest mniej przygotowane do radzenia sobie z wymaganiami innych ludzi. Zaprzyjaźniłyśmy się po tym, jak poznałyśmy się na kanale #Autism5 w 1998 roku. Zdobycie jej zaufania było długą podróżą i popełniłam wiele błędów. W końcu zaufała mi na tyle, aby podzielić się swoimi przeszłymi doświadczeniami społecznymi. Przez lata jej zachowanie było uważane za irytujące, emocjonalnie zaburzone i ostatecznie zdiagnozowano u niej schizofrenię. Większość życia spędziła bezdomna. W pewnym momencie sama zdiagnozowała u siebie autyzm i znalazła przyjaznego psychologa, który ją wspierał. Nie ma zaufania do populacji nieautystycznej. Mieszka sama i czuje się zła z powodu braku odpowiedniego wsparcia dla osób autystycznych. Ten fragment listu daje Ci możliwość zajrzenia do wewnętrznego świata emocjonalnego, który przez wiele lat pozostawał nieznany, a także przedstawia proste rozwiązanie, które pomoże Ci chronić Twoje dziecko przed dezorientacją:

Jedno z pytań, na które odpowiedź zadecyduje, po której stronie diagnozy AS lub HFA się znajdę, może zadać ktoś, kto kiedyś mnie znał i mógł dokładnie opisać, brzmiało „wada wymowy”, którą pamiętam, że kiedyś miałam. Wiedziałam, że mam wadę wymowy, ponieważ byłam wyśmiewana, a czasami karana za nią; jednak nie miałam pojęcia, co robię „źle”. Informacje od mojej matki są zwykle bardziej pobożnymi życzeniami niż pamięcią, więc nie była osobą, którą można było zapytać. Nadal jednak utrzymuję kontakt z moją najlepszą przyjaciółką ze szkoły średniej. Kiedy ją poznałam, pracowałam nad swoim głosem od około dwóch lat (chciałam móc wygłaszać przemówienia polityczne) i mówiłam znacznie lepiej. Ale wiem, że czasami nadal byłam wyśmiewana, gdy przemawiałam na zajęciach, a moja najlepsza przyjaciółka opisała mnie jako „mówiącą Ramoną (nie jej prawdziwe imię)”. Powiedziała mi kilka lat temu, że „mówiłam Ramoną” do wczesnych lat 20. Więc dziś przez telefon zapytałem ją, co oznacza „mówienie po Ramonie”. Spodziewałem się czegoś w rodzaju „dziwnej frazeologii” lub „osobliwych słów”. Zamiast tego powiedziała (tak dokładnie, jak potrafię ją zacytować): „Dużo gestów i chrząknięć. To było trochę jak kalambury, ale nie tak dobrze zorganizowane”. Komunikowanie się za pomocą mieszanki słów, gestów i chrząknięć w wieku około 20 lat nie jest AS. Okej, więc moja reakcja na tę informację jest irracjonalna. Ale jestem zdenerwowany. Nie z powodu HFA… Zaczynałem podejrzewać, że biorąc pod uwagę, że funkcjonuję o stopień niżej niż większość internetowych aspergerów. Po prostu przeszedłem przez fundamentalną ponowną ocenę i ponowną identyfikację siebie (od „tajemniczo dziwnego” do „zespołu Aspergera”) i teraz muszę wrócić do wszystkich zakamarków mojego umysłu, wymazać „zespół Aspergera” i zastąpić go „zaburzeniem autystycznym”. Ja również, po raz kolejny, mam nieco nieprawidłową diagnozę („prawdopodobnie AS, prawdopodobnie HFA, najprawdopodobniej AS” powinno brzmieć przynajmniej „najbardziej prawdopodobnie8 HFA”). To nie jest tak naprawdę „kryzys tożsamości”, myślę; to raczej „kryzys kategorii”. Jestem nierozsądnie przywiązany do kategoryzacji, nawet bezsensownych kategoryzacji. Właściwie chcę nadal nazywać siebie aspergerem, tylko po to, aby nie zmieniać etykiet… ale wtedy moja potrzeba ścisłej dokładności zawodzi. Jeśli nic z tego, co napisałem, nie ma dla ciebie sensu, nie martw się. Nie jestem rozsądny. Nie mając innego miejsca, gdzie mógłbym zamieścić ten niespokojny bełkot, zamieszczam go…

Będą chwile, kiedy zachowanie twojego dziecka może cię zastanawiać, irytować lub irytować, ponieważ jego zachowanie po prostu nie ma sensu. Mam nadzieję, że ta książka pomoże ci zrozumieć i zainspiruje cię do dalszych prób. Czytając ją, podkreśl to, co dotyczy teraz twojego dziecka. Moje poszukiwania przyjaźni z Alexandrem były długie i pełne błędów.

Moje błędy wynikały z mojego braku zrozumienia i pragnienia, aby widzieć go „normalnym”. Jeśli chcesz zaoszczędzić sobie czasu i niepotrzebnego bólu serca, proszę, nie powtarzaj moich błędów. Twoje dziecko może nauczyć się zachowywać „normalnie”, ale jakość jego życia jest ważniejsza niż to, jak „wygląda” jego zachowanie. Postępy Alexandra można najlepiej opisać jako „kolejkę górską zmian”, a moje emocje jako „przejażdżkę kolejką górską”, prowadzącą mnie od rozpaczy do radości, od gniewu do spokoju, od braku wiedzy do wiedzy i od braku nadziei do równowagi. Wspólne triumfy i błędy w tej książce mają na celu pomóc ci znaleźć przyjaciela w twoim własnym dziecku, połączyć się z jego duszą i zostać jego najlepszym przyjacielem. Mając nadzieję, że zainspiruję cię do nauczenia się, jak zamienić łzy rozpaczy na łzy śmiechu, dzielę się przykładami z życia. Celowo powtarzane przykłady mają na celu wyjaśnienie znaczenia żargonu medycznego, takiego jak „triada upośledzeń”, „całościowe zaburzenie rozwoju”, „predyspozycje umysłu” lub „kontinuum autyzmu”. W prostym języku angielskim oznaczają one to samo. Tylko jeden aspekt tego, co nazywamy autyzmem, np. wrażliwy słuch, może uniemożliwić twojemu dziecku słyszenie słów. Dlatego jego umysł nie mówi mu, że musi je kopiować lub na nie odpowiadać. Pierwszą implikacją jest to, że komunikacja społeczna wykracza poza jego zrozumienie, więc uczenie się od innych jest trudne. Dlatego będzie angażować się w pewne powtarzalne czynności, aby dowiedzieć się czegoś o otoczeniu lub zapobiec nudzie. Interpretujemy powtarzanie jako brak wyobraźni. (Innym powszechnym wskaźnikiem „wadliwego” słuchu jest nasze półprzekonanie, że nasze dziecko może być głuche.) Drugim wnioskiem jest to, że będzie chciało chronić się przed bólem i zakryje uszy i/lub rzuci się na chodnik, gdy przejedzie autobus lub gdy będziesz do niego mówić (lub będzie przejawiać jakikolwiek inny powtarzalny wzorzec zachowania). Trzecim wnioskiem jest to, że będzie unikać interakcji społecznych z hałaśliwymi dziećmi. Wszystkie te cechy są potrzebne do zdiagnozowania triady upośledzeń i występują, ponieważ jego umysł mówi ciału, aby zachowywało się i uczyło zgodnie ze zmysłami i chroniło się przed tym, co jego umysł postrzega jako krzywdę. Zbadaj ten tok myślenia dalej. Autyzm jest również opisywany jako zespół behawioralny. Zespół oznacza stan, chorobę, wzorzec, zestaw objawów lub zaburzenie (przerażające!). Wierzę, że obecność autyzmu jest rozpoznawana ze względu na spójny wzorzec zachowania. Autyzm nie jest wzorcem zachowania. Jeśli potraktujemy to stwierdzenie dosłownie, czy oznacza to, że moje dziecko „jest powtarzalne” i „pozostanie powtarzalne”, ponieważ musi być powtarzalne (mylące i przerażające), czy też jest powtarzalne, ponieważ coś powoduje powtarzanie? To drugie stwierdzenie jest prawdziwe. Czy zachowanie jest zaburzeniem? Nie, według mojego zrozumienia. Czy choroba mojego dziecka jest wzorcem zachowania? Nie. Jest to jedyny wskaźnik tego, co boli dziecko. Znalezienie odpowiedzi na powyższe pytania zajęło dziesięć lat interakcji. Moje wyjaśnienia i zrozumienie autyzmu nie wynikają z ilości, jak w przypadku spotkań z setkami osób autystycznych i diagnozowania ich na podstawie ich zachowań. Wynikają z prób, ponownych prób, ponownych prób, udoskonalanych i udoskonalanych interakcji z 20 osobami (w tym z moim synem), którym byłem oddany i robiłem, co mogłem, aby pomóc im zająć należne im godne miejsce w życiu. W zamian ich rozwój pomógł mi znaleźć własny wewnętrzny spokój, który wynika z ciężko wypracowanego zrozumienia i wzajemnego szacunku w relacji z moim synem. Jeśli Twoje dziecko opuściło dom, a Twoje próby zrozumienia dlaczego zawiodły, mam nadzieję, że zainspiruję Cię do ponownej próby nawiązania więzi. Chcę, aby ta książka wydawała Ci się, jakby miała ramiona zdolne do przytulenia Cię i uspokojenia, kiedykolwiek poczujesz, że Twoja cierpliwość została wystawiona na próbę. Jeśli czujesz złość, zapisz swoje myśli na papierze i wyślij je do mnie. Jeśli nic innego, przynajmniej możesz uwolnić się od udręki i frustracji. Wróć do książki po tym, jak zaczniesz modelować swoją interakcję tak, aby odpowiadała potrzebom Twojego dziecka i wyrób w sobie nawyk mówienia i zachowywania się dosłownie – w ten sposób odpowiadając na potrzebę precyzji Twojego dziecka. Użyj różnych kolorów, aby podkreślić zmiany. Chociaż nie jest w stanie Ci tego powiedzieć, Twoje dziecko szuka Twojej miłości, akceptacji, zrozumienia i wskazówek

Pierce

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Pierce (w wieku dwóch lat) miał wspierających i kochających rodziców. Ze względu na ich chęć dowiedzenia się więcej o jego autyzmie, a także chęć zrozumienia indywidualności swojego dziecka, Pierce nadal rozwija swoje umiejętności komunikacyjne i cieszy się interakcjami społecznymi. Uczy się każdego dnia, jak radzić sobie z żądaniami innych ludzi, a także jak wyrażać swoje własne żądania.

FLASHBACK

Pod koniec naszej pierwszej sesji zabawy Pierce posłał mi czułego całusa z samochodu. Jego gestu nie należy interpretować jako „leczenia jego autyzmu”, ponieważ osoby autystyczne nie potrafią okazywać uczuć (kolejny mit). Jego gest oznaczał, że zwróciłem jego uwagę. Obserwował, jak posyłam mu całusa, a ponieważ dobrze się bawiliśmy, uśmiechnął się, a następnie skopiował moje zachowanie (w ten sposób nauczył się poprzez kopiowanie w taki sam sposób, w jaki robi to każde „normalne” dziecko) i odwzajemnił pocałunek (napędzany emocjami). Żadnych cudów, tylko dzielenie się zrozumieniem i ludzka więź.

DWA LATA PÓŹNIEJ

Dwa lata po zabawie z Piercem jego matka powiedziała mi: „Czasami nie mogłam cię zrozumieć. Powiedziałeś mi, że Pierce potrzebuje, abym mu wszystko wyjaśniła. W tamtym czasie mój syn nie mówił i był jak wir. Zastanawiałam się, jak mogę cokolwiek wyjaśnić, skoro on nawet nie słuchał ani nie mówił. Dwa lata później rozumiem. Mój syn zadaje więcej pytań, niż mam na nie odpowiedzi”.

Autyzm nie jest przeszkodą w znaczącej interakcji

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Podczas czytania często natkniesz się na słowo interakcja. To, czym dzielę się, nie jest terapią per se, ponieważ nie postrzegam autyzmu jako choroby. Autyzm to sposób bycia i uczenia się, który wymaga zrozumienia. Twoje zrozumienie sposobu bycia twojego dziecka ewoluuje wraz ze wzrostem kochającej pozytywnej interakcji. My i nasze dzieci stale wchodzimy w interakcje. Od nas zależy, czy zmienimy negatywną i bezsensowną interakcję w jej pozytywny, znaczący odpowiednik. Aby zastosować zasady interakcji, nie musisz być zadowolony z autystycznego zachowania. Musisz stworzyć bezpieczną przestrzeń fizyczną, w której możesz obserwować jego zachowanie, a następnie wydawać osądy na temat tego, dlaczego tak się dzieje i jak najlepiej możesz modelować interakcję, aby zająć się jego zrozumieniem i zdolnością do odniesienia się do tego, czego od niego chcesz. Nie potrzebujesz do tego języka ani cudu – tylko cierpliwości i wiedzy. To nie „autyzm” Alexandra mnie zdenerwował; ani moje „nieautystyczne pochodzenie” nie spowodowało, że mój syn był zdenerwowany. Brak znaczącej interakcji między nami spowodował u nas obu wiele frustracji, zmęczenia i zdenerwowania. Mój strach przed śmiercią bez nikogo, kto by się nim zaopiekował po mojej śmierci, sprawił, że płakałem przez setki godzin. Sądzę, że prawdopodobnie czytasz tę książkę, ponieważ doświadczasz podobnych trudności.

Przykład

Najmłodsze dziecko, z którym dzieliłem umiejętności znaczącej interakcji, oprócz mojego syna, miało dwa lata, a najstarsze 42. Oboje potrzebowali troski i opieki. Oboje potrzebowali zrozumienia. Oboje potrzebowali wspierających rodziców. Czym się różnili?

Autyzm nie jest przeszkodą w dzieleniu się emocjami ani wyobrażeniami

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Dziecko, co do którego obawiałam się, że nigdy mi nie powie, że mnie kocha, zrobiło więcej niż mi powiedziało, pokazało mi. Jego wrażliwość dotykowa może zniechęcić je do przytulania lub całowania cię. Jeśli tak jest w twoim przypadku, wkrótce nauczysz się innych sposobów wyrażania i dzielenia się uczuciami.

Autyzm nie jest przeszkodą w komunikacji społecznej ani empatii

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Gdy mój autystyczny syn Alexander zbliża się do 13 roku życia, nasza przyjaźń rozkwita, a jego umiejętności komunikacyjne i społeczne nadal rozwijają się w sposób ciągły. Autyzm nie powstrzymał ich przed rozwojem – jego rozumienie i układ sensoryczny je spowolniły. Zostałam jego zaufaną przyjaciółką, tłumaczką i tłumaczką komunikacji autystycznej, nauczycielką języka dosłownego, mentorką komunikacji nieautystycznej i obrończynią praw emocjonalnych/człowieka. Dziecko, co do którego obawiałam się, że nigdy nie pójdzie do szkoły, jednak do niej chodziło. Moje pytania zmieniły się z „Czy może chodzić do szkoły?” na „Czy dla niego najlepiej, żeby był w szkole?”, „Do której szkoły?”, „Jak długo?” i „Dla czyjego dobra?”

Autyzm nie jest przeszkodą w interakcjach społecznych

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Dziecko, o którym obawiałem się, że nigdy nie znajdzie własnych przyjaciół, znalazło własnych przyjaciół. Pytanie zmieniło się z „Czy może znaleźć przyjaciół?” na „Co sprawia, że ​​ktoś jest dobrym przyjacielem?”, „Co sprawia, że ​​tęskni za przyjacielem?” i „Gdzie mogę znaleźć więcej osób takich jak te, z którymi naprawdę się wiąże?” Jego wrażliwy słuch może uniemożliwić mu dołączenie do głośnych dzieci. Dlatego zapewnienie mu cichej przestrzeni do nauki z dala od hałaśliwych dzieci leży w Twoich możliwościach i staje się symbolem Twojej miłości do niego. Porównaj to z wyruszeniem, aby zmienić jego wrażliwy słuch lub poproszeniem, powiedzmy, 50 dzieci, aby były cicho, ponieważ twoje dziecko nie radzi sobie z hałasem. Uwzględnianie jego potrzeb jest o wiele łatwiejsze i skuteczniejsze

Autyzm nie powstrzymuje dziecka przed odczuwaniem emocji

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Mam również nadzieję, że ten blog dostarczy Ci narzędzi, które pomogą Ci w dążeniu do komunikowania swoich emocji i pogłębiania więzi z dzieckiem, które już mówi. Nie uczymy emocji, my je czujemy. Twoim zadaniem jest pomóc dziecku je nazwać.

Autyzm nie uniemożliwia dziecku nauki języka

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Być może podczas czytania jesteś rodzicem dziecka, które nie jest w stanie wyrazić swoich potrzeb werbalnie. Mam nadzieję, że wiedza zawarta w tej książce pomoże ci znaleźć swój potencjał, aby zmienić siebie i zainspirować swoje dziecko do rozmowy z tobą. Jeśli mówi, ale jego mowa jest powtarzalna, ta książka może pokazać Ci, jak pomóc mu nauczyć się obszernego, znaczącego słownictwa, uwalniając go w ten sposób od dezorientacji i powtarzalności.

Autyzm nie uniemożliwia komunikacji niewerbalnej

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Na podstawie mojego doświadczenia mogę stwierdzić, że każde dziecko komunikuje swoje potrzeby, nawet jeśli komunikuje je poprzez to, co postrzegamy jako nieakceptowalne, powtarzalne lub bezsensowne zachowanie. Zapewnienie mu autystycznego środowiska do nauki ułatwi dziecku dostosowanie swojego stylu komunikacji do stylu nieautystycznego. Sensowna interakcja zaczyna się, gdy dziecko (a używając słowa „dziecko” mam na myśli każdą osobę w każdym wieku i każdej płci) rozumie, czego się chce. Po tym, jak dziecko nabierze pewności siebie w twoim towarzystwie, rozpoczyna się dalsza interakcja społeczna.

Co możesz zrobić

https://www.remigiuszkurczab.pl/aspergeraut.php

Chociaż twoja miłość i zrozumienie nie mogą wyleczyć jego sposobu uczenia się, mogą zapobiec poczuciu samotności u twojego dziecka, uchronić je przed bólem fizycznym i zainspirować je do komunikacji. Mogą również zainspirować cię do stworzenia przyjaznego autystom środowiska zaprojektowanego tak, aby zaspokoić jego potrzeby sensoryczne i edukacyjne oraz być dla ciebie azylem. Mogą cię zmotywować do mówienia dosłownie do twojego dziecka, dopóki jego umiejętności komunikacyjne nie rozwiną się na tyle, aby móc przeprowadzić pełną rozmowę. Wbrew temu, w co mnie wmówiono, moja miłość do Alexandra nie wyleczyła jego autyzmu. Jeśli mam być szczery, w 2001 roku czułem się z tego powodu przygnębiony – bardziej przygnębiony niż wtedy, gdy po raz pierwszy zdiagnozowano u niego tę chorobę. Ta depresja wynikała z presji ze strony konwencji społecznych i z tego, że zostałem okłamany, a nie z autyzmu Alexandra. Istnieją duże różnice między kochaniem dziecka a cierpieniem w milczeniu i wiedzą, jak najlepiej udzielić pomocy. To właśnie tutaj nasze słabości stają się podatne na wykorzystanie. Więc zaufaj swojej intuicji. Wyłącz swoje zagubienie i ból. Otwórz swój umysł i zostań uczonym życia. Autyzm nie przeszkadza Twojemu dziecku w rozwijaniu umiejętności komunikacyjnych, a komunikacja nie oznacza, że ​​autyzm jest wyleczony. Komunikacja jest przepustką do wzajemnego zrozumienia, wolności słowa Twojego dziecka, poczucia własnej wartości i nowego życia. Dlatego Twoje wysiłki, aby zainspirować komunikację, zostaną nagrodzone w postaci spokoju ducha.